Kultura
Typografia

Co warto zobaczyć w Szwajcarii zależy od tego, czego szukacie. Ten kraj ma do  zaoferowania naprawdę wiele - od rzek i jezior, aż po wysokie szczyty. Tym razem skupimy się na tych miejscach, które moim zdaniem są interesujące i mają w sobie coś ciekawego, czyli Lozanna i Lozerna. Zurych już w kolejnej części przewodnika! 

Lozanna (niem. Lausanne, fr. Lausanne, wł. Losanna)

Lozanna jest miastem, które leży we francuskiej części Szwajcarii. Położone jest na kilku wzgórzach połączonych wielopoziomowymi mostami. Niech was więc nie zdziwi, jeśli po przyjeździe wszyscy zaczną mówić po francusku, a informacje, plakaty i znaki tylko będą wtórować. Nie każdy ze sprzedawców czy przechodniów będzie umiał się porozumieć po niemiecku czy angielsku, trzeba uważać. W tym mieście można dopatrywać się w historii polskich śladów. W 1839 roku katedrę profesora Akademii Lozańskiej przejął Adam Mickiewicz - jego pobyt zaowocował „Lirykami Lozańskimi”. W 1937 roku zmarł tu kompozytor Karol Szymanowski, a w okolicach bytował Juliusz Słowacki. Jeżeli wybieracie się do miasta samochodem, to najlepiej zaparkować jeszcze przed wjazdem w górne partie miasta. Ulice są często zakorkowane i niedoświadczeni kierowcy mogą się szybko zdezorientować. Polecam jeden z parkingów tuż za wjazdem do Lozanny - zaraz nad jeziorem w Ouchy na dużym parkingu i przespacerować się kilka minut do portu i promenady. Lozanna to miasto stosunkowo niewielkie, a właśnie z niego koordynowane są letnie i zimowe Igrzyska Olimpijskie. W Lausanne-Ouchy można odpoczywać na położonych wśród zieleni ławkach, w międzyczasie obserwując cumujące do molo jachty. Na wysokości portu zaczyna się linia metra numer 2. Jest to dokładniej mówiąc bezzałogowa kolejka górska, która łączy różne części miasta trzech wzgórz. Będąc w Lozannie warto zwiedzić Park Olimpijski ze wznoszącym się na górze Muzeum Olimpijskim. Łatwo jest je rozpoznać z głównej drogi Quai de Belgique. W drodze do muzeum można oglądać rzeźby związane z tematyką sportową. W samym muzeum zgromadzono ponad 10 tysięcy przedmiotów, które dokumentują ponad 2000 lat historii olimpizmu. Wszystko zostało zaplanowane tak, aby było multimedialne i interaktywne.

Po czterech stacjach, metro dociera do dworca głównego Gare. Z tego miejsca można podejść w stronę starego miasta i katedry. Atmosferę miasta najintensywniej można poznawać w dzielnicy Flon, gdzie roi się od restauracji, galerii, biur i sklepów. Dojeżdża tu metro (linia 2) - stacja Lausanne-Flon, następna za dworcem głównym. Pomiędzy Flon, a kolejnym przystaniem kolejki rozciąga się niewielka starówka i labirynt uliczek. To właśnie tu w środy i soboty lokalni producenci rozkładają swoje kramy i oferują różnorodne wyroby. Ponad starówką góruje potężna katedra Notre-Dame, która uważana jest za największą gotycką budowlę w całej szwajcarskiej historii. Na placu przed schodami do kościoła mieści się ogromny budynek biblioteki. Do placu przed katedrą prowadzą niedługie, zadaszone drewniane schodki. Podczas krótkiej wspinaczki, można tu poznać naprawdę ciekawe osobistości. Budowę katedry rozpoczęto w XII wieku a ukończono ponad 100 lat później. Dziś jest to najważniejsza świątynia ewangelicko-reformowana w Lozannie. Przed wejściem warto zatrzymać się na chwilę i zawiesić oko na wspaniałym portalu nad drzwiami. W środku można oglądać piękne witraże a także organy- największy instrument muzyczny w Szwajcarii. Warta uwagi jest rozeta w oknie, która przedstawia miesiące, pory roku, znaki zodiaku i żywioły. Ciekawostką jest to, że w nocy na wieży kościelnej, pomiędzy godziną 22 a 2 strażnik (le guet) wykrzykuje pełną godzinę. Oprócz tego, musi kilka razy dziennie przyprowadzać i odprowadzać turystów na górę - a prowadzi na nią ponad 200 stopni! Wychodząc z katedry warto na chwilę skierować się w prawo. Dojdziemy na taras widokowy, z którego rozpościera się widok na panoramę miasta i jezioro. Jeśli ktoś, tak jak ja, jest spragniony sztuki, to gorąco zachęcam do odwiedzenia ciekawego muzeum. Nosi ono nazwę l’Art Brut - określane jako Muzeum Sztuki Naiwnej, lub Muzeum Outsiderów. Zgromadzono tu ponad 63 tysiące prac ponad 1000 wykonawców. Muzeum powstało w 1976 roku dzięki kolekcjonerskiej pasji francuskiego malarza Jeana Dubufetta. Odwiedzał więźniów i chorych w zakładach psychiatrycznych i gromadził ich prace. Uważał, że właśnie takie dzieła są czyste i pozbawione zewnętrznych intelektualnych wpływów.

Wyjeżdżając z Lozanny moją uwagę zwróciły malowniczo położone winnice. Jadąc samochodem można nacieszyć oczy jednym z najbardziej malowniczych krajobrazów Szwajcarii - winnym regionem Lavaux, który został uznany przez UNESCO za światowe dziedzictwo. Winorośl w tej okolicy jest znana od ponad 800 lat. Do dziś niemal wszystkie prace przy zbiorach są wykonywane ręcznie a każdy metr kwadratowy jest idealnie zaplanowany. O winnicach mówi się, że są „dopieszczane” przez trzy słońca: pierwsze z góry, drugie to oddające ciepło z murków rozdzielających tarasy, a trzecie - odbijające się od olbrzymiej tafli jeziora.

Przez zupełnie spontaniczny zjazd z autostrady w stronę Vevey, odkryłam przepięknie położone miejsce - Vinorama. Jest to ścieżka prowadząca przez winnice z widokiem na Jezioro Genewskie oraz Alpy Sabaudzkie, Waadtlandzkie i Pennińskie. Na końcu niedługiej wspinaczki można cieszyć się degustacją miejscowych, pysznych win. Jadąc samochodem dalej, za wioską Lutry, trasa pokrywa się z legendarną drogą widokową Route de la Petite Corniche - najpierw stromo pod górę a później równolegle do jeziora.

Lucerna (niem. Luzern, fr. Lucerne, wł. Lucerna)

Lucerna to najważniejsza miejscowość Centralnej Szwajcarii, uznawana za jedno z najpiękniejszych miast w Europie - i słusznie! Ilekroć jestem w Lucernie, zawsze ulegam jej urokom, niezależnie od pory roku. Lucerna zachwyca turystów już od dawna. W XIX wieku, Goethe, Richard Wagner, a nawet Królowa Victoria odwiedzili i podziwiali to miejsce. Legenda głosi, że anioł przyprowadził tutaj pierwszych osadników i wskazał im miejsce, gdzie mają zbudować kościół.  Za główny punkt można uznać Most Kapliczny (Kapellbrücke). Znajduje się w miejscu, gdzie rzeka Reuss wypływa z Jeziora Czterech Kantonów. Kappelbrücke to zadaszony most powstały w 1333 roku. Mający 204 metry długości to najstarszy most drewniany w Europie. Łączy obydwa brzegi starego miasta i miał spełniać funkcję obronną. Idąc wewnątrz mostu można oglądać 11 trójkątnych tablic z XVII wieku, które przedstawiają historię chrześcijaństwa Szwajcarii jak i samej Lucerny. W 1993 roku most prawie całkowicie spłonął w wyniku podrzuconego niedopałka, ale dzięki zachowanej dokumentacji w przeciągu roku został odbudowany. Starówka Lucerny to architektoniczny zespół średniowieczny. Jest ona całkowicie wyłączona z ruchu samochodów. Jeden z krańców mostu Kaplicznego łączy się z placem Kaplicznym (Kapellplatz). W jego środku stoi bogato rzeźbiona fontanna Fritschi Jej patron, brat Fritschi stoi na szczycie ze wzniesioną flagą. Uważany jest on za twórcę tradycji karnawału w Lucernie, jednak nie wiadomo kim był i czy istniał w rzeczywistości. Fasnacht - czyli wyżej wspomniany karnawał, jest dla mieszkańców najważniejszym wydarzeniem roku. Różni się od innych imprez, jest po prostu „tym czymś” w roku. Tysiące osób przebiera się za potwory, złośliwe skrzaty, złe duchy i postaci z filmów grozy. Chodzi przede wszystkim o zabawę, ale i pożegnanie zimy. Najważniejszym elementem Fasnacht są trzy duże parady uliczne- pierwsza w Tłusty Czwartek. Noc karnawałowa zaczyna się we czwartek o 5 rano, gdy Bruder Fritschi z rodziną przypływa statkiem do nabrzeża Schweizerhofquai. Towarzyszy mu pokaz sztucznych ogni nad jeziorem. Rozpoczyna się czas wielkiej zabawy, plac Kapliczny przykryty jest warstwą kolorowego konfetti i wygląda to świetnie o tej porze roku, kiedy jest jeszcze ciemno. Świętowanie trwa cały weekend, a potem, w poniedziałek, Güdismontag, przechodzi wielka parada przebierańców, czyli Luzern Umzug. Karnawałowymi bohaterami są muzycy Guggenmusigen, czyli niezwykle donośne i radosne orkiestry przebierańców z instrumentami dętymi. We wtorkowy wieczór maszerują przy światłach latarni i hałasują przed nadejściem postu.

Warto odwiedzić Hisrschenplatz z neogotyckimi freskami z 1900 roku na kamienicy Dornacha oraz plac Weinmarkt z późnogotycką fontanną. Interesujący jest też Most Plewny (Speuerbrücke). Podobnie jak Most Kapliczny jest drewniany, zadaszony i ozdobionymi trójkątnymi malowidłami przedstawiającymi „Taniec śmierci” Caspara Meglingera. Most był częścią umocnień miejskich, a jego nazwa pochodzi od plew, które z tego miejsca można było wyrzucać do rzeki.

Nad jeziorem obok dworca można podziwiać nowoczesne i stylowe Centrum Kulturalno-Kongresowe (Kultur- und Kongressztentrum Luzern). Organizowane są tutaj koncerty słynnych artystów i konferencje na wysokim poziomie. W KKL mieści się także Muzeum Sztuki, które warto odwiedzić. Podążając ulicą Pilatusstrasse w bok od dworca, dojdziemy do Museum Sammlung Rosengart. Z ponad 300 dziełami malarzy jak Picasso, Matisse, Chagall, Cézanne, Renoir, Kandinsky czy Monet. Są to prywatne zbiory Rosengarta i jego córki. Kawałek poza centrum warto obejrzeć pomnik Lwa, Ogród Lodowcowy i Panoramę Bourbaki. Warto przy okazji zajrzeć do najczęściej uczęszczanego muzeum w Szwajcarii- Muzeum Transportu (Verkehaus der Schweiz). W dużych halach można oglądać dowody historii komunikacji, jej przeszłość teraźniejszość i przyszłość. Znaleźć tam można pociągi, statki, kolejki górskie i wiele innych.

BLOG COMMENTS POWERED BY DISQUS