logo wsiiz main

POLECAMY

instagram: harrystyles

Artykuły
Typografia
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times
Po 3 latach nieaktywności w świecie medialnym wokalista powraca z nową piosenką, innym brzmieniem i brakiem…brokatu na ubraniach? Jak utwór różni się od poprzednich?

Ogłoszenia Harry’ego Stylesa w social mediach rządzą się swoimi prawami – są nagłe, bez ostrzeżenia i wprawiają fanów w istny szok. Wszystko zaczęło się od tajemniczych plakatów rozwieszonych w różnych miastach na całym świecie. „We Belong Together”, „Let The Light In” i kilka innych cytatów dostrzec można było na owych ogłoszeniach. Nikt nie wiedział co się dzieje, o co chodzi – ale oskarżenia (słusznie) padły właśnie na Stylesa. Równolegle z akcją plakatową powstała także strona internetowa, na której pojawił się tajemniczy zegar, aczkolwiek zamiast cyfr znajdowały się na nim słowa „Kiss”, a dokładnie jedenaście jego powtórzeń oraz pojedynczy napis „Disco”. Z perspektywy czasu łatwym do rozszyfrowania jest, że nawiązywał on do tytułu albumu „Kiss All The Time, Disco Occasionally”.

Przeczytaj również: https://www.intro.media/aktualnosci/louis-tomlinson-powraca-z-nowym-singlem-lemonade

Kilka dni później – stało się – piosenkarz zapowiedział na swoich social mediach singiel „Aperture” oraz imprezy w kilku miastach, na których można było usłyszeć piosenkę kilka dni przed premierą. Cała platforma X (wcześniej Twitter) wręcz wrzała od ogromu różnych, czasami nawet przeciwnych sobie opinii oraz porównań utworu do tych poprzednich artysty. Z tego całego kłębu informacji można było wywnioskować…wielkie nic. Zestawienia oferowane w postach osób, które miały szansę na szybsze odsłuchanie muzyki były skrajne i czasami nawet absurdalne. „To tak jakby dziecko As It Was i Little Freak miało depresje na techno imprezie”. Tak, to naprawdę cytat jednego z postów. Nie pozostało więc nic innego, jak tylko poczekać do premiery i przekonać się samej.

Pierwsza w nocy nastała i singiel ujrzał „światło dzienne”. Po pierwszym przesłuchania miałam mieszane uczucia. Wokalista ewidentnie inspirował się swoimi częstymi podróżami do Berlina, nazywanej też stolicą muzyki techno. Piosenka pełna jest bitów, efektów dźwiękowych i interesującego klimatu. Diametralnie różni się od czegokolwiek, co piosenkarz kiedykolwiek wydał. Z perspektywy czasu podoba mi się narastające tempo, które idealnie nadaje się do tańca oraz refren, który wywołuje we mnie nieokreślone, pozytywne emocje.

Najlepszą częścią całości utworu zdecydowanie jest teledysk, który ukazał się kilka dni po premierze singla. Jest nieprzewidywalny, zabawny i w ogóle nie wiadomo o co w nim chodzi. Generalnie w teledyskach Harry’ego Stylesa zazwyczaj nie wszystko jest jasno okreśłone. Najlepiej jest przekonać się samemu i doświadczyć tego zdziwienia oraz zdumienia na własnej skórze, oglądając wideo poniżej.

https://www.youtube.com/watch?v=7sxVHYZ_PnA&list=RD7sxVHYZ_PnA&start_radio=1

Premiera albumu nastąpi 6 marca tego roku, a znane już tytuły innych utworów, które znajdą się na krążku wprawiają w tylko większe zaciekawienie – jak właściwie ta płyta będzie brzmieć? Czy piosenka „Pop” będzie mieć coś wspólnego z gatunkiem pop? O czym będą opowiadać piosenki „Paint By Numbers” lub „Season 2 Weight Loss”? O tym dowiemy się już niedługo.

Herb Miasta Rzeszowa
Rzeszów - Stolica innowacji
Teatr Przedmieście
ALO Rzeszów
Klub IQ Logo
Koło Naukowe Fotografii WSIiZ - Logo
acropip Rzeszow
drugi wymiar logo
akademia 50plus