Artykuły
Typografia
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

Holenderska wódka z cebulek tulipanów podbija serca kolejnych smakoszy. Jak wygląda przepis na sukces i co sprawia, że ten trunek jest tak pożądany i ceniony wśród najbardziej prestiżowych restauracji i barów na świecie?

Na innowacyjny pomysł wpadł holenderski aktor Joris Putman. Postanowił wykorzystać coś, co jest jednoznacznym symbolem jego kraju - tulipany. Pomysł zrodził się dość dawno, jednak tylko po wielu próbach i eksperymentach udało się stworzyć wódkę na bazie cebulek tulipanów. Jak przyznaje sam autor, początki były trudne. Przyjaciele namawiali go do stworzenia własnego bimbru, jednakże dla Putmana było to mało oryginalne. Chciał koniecznie wykorzystać do swojego pomysłu kwiat, który reprezentuje Holandię i jest nieodzownym elementem Niderlandów.

Początkowo produkcja odbywała się w tajemnicy przed najbliższą rodziną, o pomyśle wiedziało zaledwie kilka osób. Samo doskonalenie receptury trwało aż 2 lata. Okazało się, że otrzymanie 40-procentowego alkoholu z cebulek tulipanów jest nie lada wyzwaniem.

Dziś wiemy, że destylacja jest 3-krotna i przebiega w kolumnie zapewniającą ogromną precyzję. Jednak dokładny przebieg produkcji jest okryty ścisłą tajemnicą firmy. Jak dodaje Putman, wytworzenie jednej partii tulipanowej wódki trwa około trzech miesięcy, przy czym należy pamiętać, że jest to produkt "ręcznej roboty".

Do produkcji tego trunku używa się cebulek tulipanów najwyższej klasy, pochodzących tylko i wyłącznie z organicznych hodowli na północy Holandii. Produkty od sprawdzonych dostawców gwarantują najwyższą jakość alkoholu. Jedna butelka wódki Pure kosztuje 295 euro, czyli w przeliczeniu niespełna 1300 złotych. Co ciekawe do wykonania jednej takiej butelki potrzeba aż 350 cebulek. Firma oferuje także tańszą wersję, z domieszką destylatu zbożowego, kosztującą lekko ponad 200 złotych. Do jej produkcji wystarczy zaledwie 40 cebulek, stąd tak duża różnica w cenie.

"Duch Tulip Vodka" jest wyrobem dla prawdziwych koneserów, szukających niebanalnych doznań smakowych. Nic dziwnego, że na zakup tego alkoholu decydują się tylko najbardziej prestiżowe restauracje na świecie. Licząc od pierwszych prób wykorzystano już 4 miliony cebulek tulipanów! Od rozpoczęcia oficjalnej produkcji nie minął nawet rok, a firma cieszy się ogromnym uznaniem w kraju i na świecie, jednocześnie zdobywając kolejne nagrody. Kto wie, może za jakiś czas będzie to kolejny, a zarazem niepowtarzalny symbol Królestwa Niderlandów.

pertutti bhelios bmediatory brzeszow stolica bspotkania z podrozami brzeszow b