logo wsiiz main

POLECAMY

Artykuły
Typografia
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

Połączenie Indiany Jonesa, Tomb Ridera i podróży w kosmos? Brzmi dość dziwnie, prawda? Tak właśnie opisuje się Spelunky 2. Zapraszam do kolejnego artykułu z cyklu IntroGra, w którym przedstawię tą pozornie prostą grę.

Spelunky 2 to kontynuacja gry platformowej z 2008 roku oraz jej odświeżonej wersji z roku 2012. Z założeniu - gra bez złożonej fabuły, polegająca na „przebieganiu” przez kolejne poziomy. W rzeczywistości? Gra z rozwiniętym lore (z ang. fabuła) , która bardzo wciąga, ale jednocześnie potrafi sprawić, że nie raz ma się ochotę rzucić klawiaturą bądź kontrolerem.

Przygoda rozpoczyna się w momencie, gdy główna bohaterka, Ana, wyrusza ze swoim pupilem, psem Montym, na księżyc w poszukiwaniu rodziców, którzy w przeszłości byli znanymi łowcami skarbów. Księżyc to jałowe pustkowie, więc wydawałoby się, że odnalezienie ich nie powinno stanowić problemu. Szybko jednak okazuje się, że księżyc nie jest tym, za co go uważano…

Po tym krótkim wprowadzeniu rozpoczyna się rozgrywka. Głównym celem gracza jest dotarcie do wnętrza księżyca. Wydawałoby się, że to całkiem proste zadanie, jednak w rzeczywistości pierwsza śmierć może być kwestią minut, o ile nie sekund. Wszystko za sprawą wszechobecnych pułapek i potworów. Warto wspomnieć, że Spelunky to gra rougelike, więc przy każdym przejściu poziomy będą wyglądać inaczej; z kolei po wejściu do jaskiń gracz nie ma możliwości zapisu gry, więc śmierć oznacza powrót do obozu i możliwość rozpoczęcia kolejnego podejścia.

Spelunky 2 nie wybacza błędów, ale szybko uczy, jak ich unikać. W końcu lepiej rozbroić pułapkę kamieniem niż własnym ciałem, a mięsożerna roślina może chwilowo dać spokój, jeśli się ją nakarmi. Mimo że na każdy problem znajdzie się rozwiązanie i tak należy być uważnym. Gra lubi zaskoczyć, niszcząc każde, nawet bardzo obiecujące podejście. Przebiegnięcie przez pozornie „czysty” korytarz może skończyć się kombinacją zgniecenia, wybuchnięcia i nabicia się na ostre kolce.

Podczas podróży i prób przeżycia, gracz napotyka spore ilości złota i skarbów oraz sklepy, gdzie robiąc zakupy może ułatwić sobie życie. Np. jeżeli stan portfela pozwoli, można zaopatrzyć się w przedmioty, takie jak liny, bomby czy nawet broń palną. Często jednak nawet w pełni wyposażona postać, może postawić jeden nieostrożny krok i stracić dosłownie wszystko.

Tym, którym wystarczy wytrwałości i nie zniechęcą się pojawiającym się co minutę „game over” dane będzie poznać prawdziwe oblicze księżyca. Im dalej uda się dotrzeć, tym bardziej zróżnicowane będzie środowisko. Od zwykłych jaskiń, po gęstą dżunglę, statki kosmiczne czy nawet ołtarze przenoszące do świata zmarłych. Różnorodność ta sprawia, że mimo niezliczonych porażek gracz chętnie będzie próbował „jeszcze raz”, by w końcu odkryć wszelkie zakamarki księżyca.

Największą zaletą jest tu jednak tryb wieloosobowy, w którym aż 4 osoby mogą wspólnie zwiedzać, kolekcjonować skarby i padać, jak muchy. Eksplorowanie jaskiń z przyjaciółmi jest co prawda wielkim utrudnieniem, jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że gracze mogą się wzajemnie atakować, ale taka rozgrywka naprawdę może stworzyć wiele nowych, absurdalnych sytuacji (i poważnie nadwyrężyć zaufanie :)).

Spelunky 2 to niezwykle dobra gra platformowa; niesprawiedliwa, często denerwująca i doprowadzająca do granic cierpliwości, ale za to bardzo wciągająca i satysfakcjonująca. Gwarantuję, że bez względu na to,  jak nieprzyjemnie potraktuje gracza ten i tak spędzi przy niej długie godziny.

PerTutti - Logo
Helios - Logo
Mediatory - Logo
Miasto Rzeszów - Logo
Spotkania z podróżami - Logo
Rzeszów - Herb