Marketing to nie tylko kreatywne hasła i automatyczne kampanie, ale przede wszystkim umiejętne łączenie strategii z praktyką. Podczas 22. edycji Crash Mondays w Rzeszowie uczestnicy mogli przekonać się, ile w marketingu jest mitów, a ile realnych działań, które przynoszą efekty.
20 kwietnia na Wyższej Szkole Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie odbyła się kolejna edycja wydarzenia Crash Mondays. Po przerwie spotkanie powróciło z tematem „Marketing Bullshit”, przyciągając uczestników zainteresowanych praktycznym spojrzeniem na marketing. Na scenie pojawiło się troje prelegentów, którzy przedstawili różne perspektywy i obalili popularne mity funkcjonujące w branży. Jako pierwsza wystąpiła Gabriela Kasprzyk z firmy Kartony24 z prelekcją „Marketing jest fajny, a to tylko karton”. Już na wstępie postawiła pytanie: jak promować coś tak prostego jak karton?
Podkreśliła, że marketing nie jest nowym zjawiskiem – jego początki sięgają dawnych targowisk, gdzie sprzedawcy intuicyjnie stosowali techniki sprzedażowe. Zwróciła też uwagę, że dużym uproszczeniem jest postrzeganie marketingu wyłącznie jako kreatywności lub analityki – jego siła tkwi w połączeniu obu tych elementów.
Prelegentka wskazała również trzy praktyczne sposoby, dzięki którym nawet karton może stać się narzędziem marketingowym:
- atrakcyjny design,
- dopasowanie do okazji (np. świąt),
- element zaskoczenia po zakupie, np. kreatywna wiadomość dla klienta.
Kolejnym prelegentem był Piotr Pasierb, który opowiedział o „mitach w marketing automation, czyli czemu nie powinieneś wdrażać automatyzacji bez strategii”.
Zwrócił uwagę, że automatyzacja marketingu to nie „ustaw i zapomnij” ani masowe wysyłanie spamu. To złożony system obejmujący różne kanały komunikacji, takie jak e-mail marketing, SMS, web push czy mobile push.
Podczas wystąpienia podkreślił najważniejsze zasady skutecznego wdrażania marketing automation:
- nie zaczynaj od wyboru narzędzia, tylko od zdefiniowania problemu biznesowego,
- dbaj o rozwój i jakość bazy subskrybentów,
- wybieraj scenariusze o największym potencjale,
- utrzymuj porządek w danych.
Na zakończenie wystąpiła Martyna Goździuk z prezentacją „7 grzechów głównych – wersja video w firmach B2B”.
Skupiła się na najczęstszych błędach popełnianych przy tworzeniu treści wideo. Wśród nich wymieniła:
- brak przemyślanej koncepcji,
- kopiowanie konkurencji bez własnej strategii,
- nieregularność działań,
- brak konsekwencji i działania.
Podkreśliła, że pojedyncze wideo nie wystarczy – skuteczny marketing wymaga wielu punktów styku z odbiorcą oraz systematyczności.Jak zawsze podczas Crash Mondays, uczestnicy mogli liczyć nie tylko na solidną dawkę wiedzy, ale także na nagrody za aktywność i trafne odpowiedzi.
Organizatorzy zapowiedzieli już kolejne spotkanie – 18 maja wydarzenie powróci z tematem marketingu skierowanego do pokolenia Gen Z.










