logo wsiiz main

POLECAMY

Artykuły
Typografia
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

Zwierzęta od tysiącleci towarzyszą człowiekowi. Pomagają mu w pracy, umożliwiają przetrwanie, stają się jego przyjaciółmi. W samej Biblii zwierzęta zostały stworzone przed człowiekiem, a pierwszy sławny ekolog, św. Franciszek z Asyżu, nazywał je „braćmi mniejszymi”. Wiemy też, że czują one cierpienie, a czasem nawet i miłość, tak samo jak my. Choć jest to powszechna wiedza, coraz częściej pada pytanie „czy zwierzęta powinny mieć swoje prawa?”

Z nimi dobrze, bez nich źle

Wszystkie zwierzęta mają swoje miejsce w przyrodzie. Jedna rasa napędza drugą, bądź jej zagraża, a wszystko po to, by trwała harmonia. Udomowienie zwierząt przyczyniło się do też ucywilizowania ludzi. Zanim człowiek zaczął prowadzić osiadły tryb życia, zaprzyjaźnił się z przodkami psów, a następnie nauczył się hodować bydło. To zwierzęta umożliwiły ludziom przejście na „kolejny level” i rezygnację z prymitywnego, koczowniczego trybu życia. Przez wieki były obiektami wierzeń, bóstwami i bohaterami mitów oraz bajek. Demonizowane lub ubóstwiane, nieprzerwanie obok człowieka. Nawet teraz w czasach technologii i zmechanizowanej pracy, zwierzęta pomagają zachować ludziom spokój umysłu. Dogoterapia i hipoterapia są jednymi z najskuteczniejszych i najsłynniejszych sposobów na przywrócenie sprawności psychicznej oraz fizycznej. Teraz też coraz więcej zwierząt wykorzystywanych jest w najróżniejszych terapiach.

Ciekawym jest, że Ziemia i przyroda przetrwałyby bez ludzi, ale bez pszczół czy innych zwierząt już nie. Przerażającym jest więc, że tak przydatne owady, jak pszczoły wymierają na globalną skalę. Ich kompletne wyginięcie doprowadziłoby do katastrofy żywnościowej; i to nie tylko dla ludzi, ale dla zwierząt także. Powodów wymierania pszczół jest wiele; w tym globalne ocieplenie i używanie pestycydów. Mimo to w wielu krajach nie ma praw regulujących użycie tych środków - pszczoły pozostawia się same w obliczu śmiertelnego zagrożenia. Nie wspominając o państwach, które za nic mają globalne ocieplenie i które nie starają się mu przeciwdziałać.

Pytaniem jest więc dlaczego skutecznie nie chronimy naszych braci mniejszych, chociaż tak nakazują prawa, które sami na siebie nałożyliśmy?

Prawa zwierząt na świecie

1978 był rokiem, kiedy wprowadzono prawdziwą zmianę w przepisach, dotyczących ochrony zwierząt na świecie. To właśnie wtedy ogłoszono pierwszą Powszechną Deklarację Praw Zwierząt. Przyczyniła się ona do uznania zwierząt jako istot zasługujących na troskę i opiekę. Kraje na całym świecie zaczęły tworzyć prawa, które karały więzieniem lub grzywną czyny takie jak: okaleczanie zwierząt bądź trzymanie ich w złych warunkach.

Jedne z najbardziej restrykcyjnych, a przy tym postępowych praw dotyczących zwierząt posiada Wielka Brytania. Dotyczą one nie tylko przypadków znęcania się nad zwierzętami, ale także wprowadzają obowiązek zapewnienia właściwego środowiska, diety i ochrony przed bólem, cierpieniem, urazami i chorobami. W Wielkiej Brytanii, podobnie jak w Austrii, Chorwacji i Czechach, zakazane jest też hodowanie zwierząt na futra. Wciąż jednak wydaje się, że można zrobić więcej. W wielu krajach bowiem nie walczy się z handlem skórami egzotycznych zwierząt, kłów słoni czy nosorożców, a także z wykorzystywaniem tych zwierząt w cyrkach. Nie wspominając o braku regulacji w sferach gospodarczych – ciągle bezskutecznie walczymy przeciwko nadmiernym połowom ryb, zanieczyszczaniu oceanów, rzek i mórz oraz niszczeniu naturalnych środowisk wielu zwierząt.

Polskie prawo, ale prawo

Zwierzęta w Polsce nie mają praw, gdyż nie są podmiotami, czyli nie posiadają zdolności do czynności prawnych. Jednak podlegają one prawnej ochronie. W Polsce jako kraju należącym do Unii Europejskiej, zakazy i nakazy są podobne do innych państw członkowskich. Zwierzętom należy się ochrona i godne warunki życia. Fermy futerkowe jednak istnieją w Polsce bez większych regulacji prawnych, a i samo egzekwowanie prawa w przypadkach znęcania się nad zwierzętami pozostawia wiele do życzenia. Rzadko kiedy sądy orzekają kary z górnej granicy.

W ostatnich tygodniach w Polsce zawrzało od dyskusji na temat zwierząt i ich praw. Na jaw wyszedł filmik, przedstawiający byłego senatora PiSu ciągnącego psa na linie przypiętej do auta. Wiceminister edukacji, Tomasz Rzymkowski, uznał, że prawa zwierząt zaliczają się do ideologii, gdy skrytykował podręcznik dla dzieci, w którym opisano przypadki łamania praw zwierząt. Informacja o tego rodzaju treściach w podręczniku dla najmłodszych bardzo mnie zaskoczyła, a zarazem zbulwersowała. Uważam, że szkoła nie powinna być miejscem ideologicznej indoktrynacji - powiedział wiceminister, dodając, że według prawa ustawionego przez Boga zwierzęta nie mogą być podmiotem praw. W środowisku ekologów, ale i nauczycieli zawrzało. Wielu zaskoczył fakt, że naukę o prawie europejskim, obowiązującym także Polaków, oraz przykład empatii wobec zwierząt uznano za ideologię. Zwłaszcza, że to w relacjach ze zwierzętami dzieci najskuteczniej uczą się empatii, opiekuńczości i odpowiedzialności.

Prawo do uniknięcia cierpienia

Każdemu przysługuje prawo by nie cierpieć i żyć godnie. Zwierzęta w tym są podobne do ludzi - czują uderzenia, cięcia, głód i pragnienie tak jak człowiek. Jednak wielu przyzwala na te cierpienia, uznając, że prawne zakazanie takich czynów byłoby ideologią, bądź przyniosłoby pieniężne straty. Oducza to empatii, a także stawia granicę pomiędzy człowiekiem, a przyrodą, przyczyniając się do zobojętnienia. A to już bardzo prosta droga do zaniedbania Ziemi i tego, co na niej istnieje.

Choć zwierzęta są chronione prawem, nie mają swoich praw. Są więc kompletnie zdane na łaskę człowieka, którego coraz częściej próbuje oduczyć się empatii.

Pamiętajmy więc, że bez zwierząt nie ma nas i że:

„Wszystkie argumenty na podparcie ludzkiej wyższości nie są w stanie zaprzeczyć jednej niezaprzeczalnej prawdzie: w cierpieniu zwierzęta są nam równe.”*

 

* P. Singer, Wyzwolenie zwierząt, 2018.

PerTutti - Logo
Helios - Logo
Mediatory - Logo
Miasto Rzeszów - Logo
Spotkania z podróżami - Logo
Rzeszów - Herb