Teren MTP odwiedziło ponad 90 000 osób. Dlaczego jest na to taki szał? Ceny, autorzy i spełnione marzenia.
To, co działo się w halach, to nie były zwykłe zakupy. Prawdziwy festiwal przetrwania dla największych fanów literatury, gdzie walka o autograf mieszała się z polowaniem na niesamowite okazje.
Młodzi
Każdy, kto uważa, że społeczeństwo przestaje czytać książki jest zobowiązany do odwiedzenia targów książki. Tysiące czytelników zbiera się by wspólnie cieszyć się pasją do 32 literek zapisanych w różnych konfiguracjach.
Głównym powodem, dla którego ludzie tłumnie ruszyli na MTP, była szansa na skrócenie dystansu między czytelnikiem a twórcą. W dobie cyfrowych treści możliwość otrzymania dedykacji od ulubionego autora kryminałów czy ikony literatury Young Adult stała się dla wielu spełnieniem marzeń.
Kolejki ustawiały się już pod wejściem od 6 rano, chodź wejść można było dopiero od 10:00. Każdego szokowała długość sznura ludzi, chcących wejść przez bramki.
Portfel przyjazny czytelnikowi
Tanie bilety przyciągnęły mnóstwo osób, również tych z drugiego końca Polski. Ceny biletów, zaczynające się już od 22 zł (a dla grup zorganizowanych i dzieci jeszcze mniej), sprawiły, że wejście na wydarzenie było dostępne niemal dla każdego. Same wejściówki do spotkań z autorami wyprzedały się długo przed rozpoczęciem wydarzenia. Wewnątrz na odwiedzających czekały targowe rabaty, których próżno szukać w regularnej sprzedaży. Rabaty 20%, ceny zaczynające się od 10zł, pakiety 6+1 gratis. Szczególnie istotne były wydania specjalne czy przedsprzedaże. Możliwość skompletowania całej serii ulubionego cyklu czy znalezienie unikatowych wydań komiksów w promocyjnych cenach to dla moli książkowych argument ostateczny.
Przeczytaj również: https://www.intro.media/artykuly/offline-jako-nowy-luksus
Dla każdego
Sukces tej edycji tkwi w różnorodności. Organizatorzy zrozumieli, że współczesny czytelnik to nie tylko osoba siedząca w fotelu z klasyką literatury. Szał wywołały strefy tematyczne. Oprócz wydawnictw równolegle odbyła się Giełda Winyli i Strefa Komiksu, która przyciągnęła kolekcjonerów i fanów popkultury, strefa Scrabble i Warsztaty oraz Targi Edukacyjne odbywające się równolegle, przyciągnęły ponad 90 tysięcy uczniów i nauczycieli.
Wydawnictwo Niezwykłe zaskoczyło najbardziej. Mieli oni swoją indywidualna hale! Mnóstwo czytelników po zeskanowaniu biletu biegło prosto do nich, do kolejki o podpis autora. Oczekiwanie na spotkanie potrafiło trwać nawet kilka godzin.
Poznańskie Targi Książki udowodniły, że czytanie stało się stylem życia. To już nie jest ciche hobby, ale głośne, kolorowe święto, na którym każdy – niezależnie od wieku czy grubości portfela, mógł poczuć się częścią czegoś wyjątkowego.










